Odbyłam swój pierwszy shopping tutaj ^^. Przy okazji rozejrzałam się jakie marki i sklepy tutaj maja i moja ocena to: tragedii nie ma. To właśnie jej się spodziewałam po opiniach na forach internetowych.
Tego samego dnia po 16 opuściły mnie lokatorki z którymi przeważnie razem wychodziłam. Trzeba było sobie zapewnić jakąś rozrywkę na sobotę. Skontaktowałam się z chłopakami z wtorkowej imprezy i zaprosili mnie na oglądanie filmów.Ubrałam się całkowicie normalnie, chociaż miałam ochotę na czarną sukienkę. Okazało się jednak, że została w domu. Trudno.
Jacy oni są mili! Nigdy w życiu nie spotkałam takich ludzi :). Mimo, że właściwie się nie znamy ugościli mnie bardzo,ale to bardzo przyjemnie i niczego nie odmawiali. Wypiłam litry herbaty, dostałam tosta i obejrzałam 4 filmy ^^'.
Poznałam kolejną porcję ludzi, ale niestety na 7 nowych twarzy zapamiętałam dwa imiona. Wstyd. Co poradzić...Mam tylko nadzieję, że poznam ich na ulicy xD.
Do następnego.
nyskie znajomeczki lepsze od badeczki? :-p
OdpowiedzUsuńnyskie znajomiczki są...czarujące
OdpowiedzUsuńTy szukaj szwagra :P
OdpowiedzUsuń