czwartek, 17 grudnia 2009

'A mogę popisać twoim ołówkiem?'

Koleżanki (już byłe sąsiadki Domu Muminków) dziś przeniosły swoje rzeczy do pokoju obok. Cieszę się, bo dziewczyny często zostają na weekend. Nie będę już taka zupełnie sama :).
Mróz daje nieźle w kość, ale w tym roku postanowiłam nie marudzić na zimno. A co! Trzeba być twardym, nie miękkim. Zwłaszcza po rozgrzewającej serce rozmowie ze znajomymi. Chłopaki pomagali przewieźć rzeczy dziewczyn. Później podwieźli mnie na uczelnie. Sami z siebie to zaproponowali. W drodze zapytali się mnie czy za nimi tęskniłam, bo dawno się nie widzieliśmy. Zatkało mnie. Zapadła cisza. Oni w śmiech, wypomnieli mi, że już o nich zapomniałam. Ja nic takeigo im nie mówiłam, mimo iż rzeczywiście zatęskniłam za nimi, ale jak facetowi się coś takeigo powie to on zaraz snuje sobie teorie, że dziewczyna czegoś od nich chce. Powiedziałąm im dokładnie to samo tłumacząc czemu nie mówiłam, że tęsknie. A oni na to, że mam im mówić wszystko ^^. I w ogóle zaprosili mnie na jakąś imprezkę, coś. Byli tacy milutcy. Ja cały czas myślałam, że jestem dodatkiem do współlokatorek (tych byłych i współlokatorki z pokoju). Jednak traktują mnie jako oddzielną jednostkę! Cieszę się.
W przednim nastroju, po podwózce chłopaków udałam się na anatomię. Kolokwium przeniesione, więc bez spięcia przeżyłam dzień dzisiejszy.
Przechodząc do sedna mojego postu, oglądamy sobie telewizję z wszystkimi współlokatorkami i sie pochwaliłam dziewczynom moją koszulką 'GUCCI' od babci. Jedna z dziewczyn przytoczyła taką oto historię ze swojego życia:
Dostałam kiedyś perfumy Chanel no i dodatkiem był ołówek z logo firmy. Takim błyszczącym. Piszę sobie nim na anatomii, a laska obok ciągle się gapi na to co ja piszę.
-Nie możesz nadążyć, powtórzyć ci coś?-zapytała współlokatorka
-Nie. A mogę popisać twoim ołówkiem?-odpowiedziała błagalnym, rozmarzonym głosem dziewczyna z grupy

Co to z ludźmi robi głupia metka...właściwie to logo.
Eh. Tym czarującym akcentem kończę.

Do następnego. Nie zamarzajcie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz