






Wczoraj zajęcia skończyłam szybko, gdyż szybko je rozpoczęłam. W związku z tym wybrałam się do centrum pozałatwiać sprawuneczki. Kiedy na dworcu pan w typie żulka poprosił o pieniądze, zwyczajowo odmówiłam. Oczywiście zostałam obsypana komplementami, że miła i grzeczna i ładna i! w pana typie. Bezzębne, dłoniozaniedbane, brudne komplementy. Eh, jak komplement od nieznajomego, to tylko od 'zbieraczy'.
Jak bóg da, wracam 17.07 do domu. Mam wielką ochotę na wakacyjną, crazy imprezę. Niestety bez niektórych z Was...
Do następnego.
Alicja:
OdpowiedzUsuńa ja planuje na 14.07 zjechać do 3-miasta, speszyl for Ju(i for "zanieść podanie o akademolec"-które jednakowoż mogłabym posłać pocztą, ale po co?;) )
cho na biba! xP
OdpowiedzUsuńAlicja:
OdpowiedzUsuń<3