.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

Kiedy zajrzałam z Mleczycą do H&M jej uwagę zwróciły balerinki w kolorze neonowego pomarańczu (czy też papaya, koral, czy też jak-zwał-tak-zwał). Przypomniało mi się jak pięknie ten kolor koresponduje z opalenizną. Moim zdaniem, to idealny kolor dla osób, które chcą podkreślić skąpaną w słońcu skórę. Mimo wszystko, ja postawiłabym na dwa drobne akcenty (typu buty+kolczyki) lub jeden znaczący (top/sukienka) i gasiła czernią (by nadać szlachetności setowi) lub mieszała z innymi kolorami (by stworzyć zabawny, letni set).
Upał, skwar, zaziębienie, chwilami zmęczenie.
Bilet na eL. zakupiony. Akurat trwa promocja, jedyne 37 PLN, więc jeśli ktoś ma ochotę wybrać się ze mną, serdecznie zapraszam ;). Rzygać mi się chcę jak pomyślę o pakowaniu. Jedna walizka jest zdecydowanie za ciasna. Życie.
Do następnego.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz