niedziela, 29 stycznia 2012

Randkowe tematy awaryjne



Piękny mamy dziś poranek. W związku z tym, że zaraz po przebudzeniu mój mózg nie działa całkiem na poważnie, mam swoje pewne rytuały. Jest to kawa, czasem papieros, facebook, milion kont poczty internetowej i dwie cudnie poprawiające humor, lekkie w swej treści stronki: zeberka.pl oraz papilot.pl. Dziś czytam papilot.pl, temat artykułu "Porada Stylistek: W co się ubrać na randkę? (Gwarantujemy, że wpadniesz mu w oko!)"
"KROK 7: Randkowe tematy awaryjne
Niestety piękny wygląd nie zagwarantuje randkowego sukcesu. Pierwsze spotkanie to stresujące doświadczenie, więc wyposaż się w arsenał awaryjnych tematów do rozmowy. Bądź na bieżąco – szybki kurs wiedzy o polityce zagwarantuje maraton z TVN24, dzięki Pitchfork.com zabłyśniesz muzyczną ciekawostką, a film obejrzany ostatnio na TVP Kultura będzie jak koło ratunkowe, gdy zorientujesz się, że on jest przejęty bardziej niż Ty!"
Jak nisko trzeba upaść, żeby udawać, że interesuje cię polityka i codziennie oglądasz wiadomości, z drżącym sercem o świat!? Ale to nic, ja rozumiem, ok...ale jak nisko upaść, czy wręcz runąć! trzeba by udawać, że ogląda się TVP Kultura!!!!!! Myślę, w takim razie, że nigdy nie byłam na prawdziwej randce...












środa, 25 stycznia 2012

Jeszcze jeden, jeszcze jeden!







Jeszcze tylko jutro, jeszcze tylko jeden plus jeden, dwa egzaminy i semestr-utopia przejdzie do historii. Może i chwilami bywał zmęczony, ale kadra, przedmioty i trzeźwość umysłu dopisały. Wszystko złożyło się w najmilszy semestr i sesję jakie miałam do tej pory. Chociaż! Nie mów hop póki nie przeskoczysz - jeszcze jutro egzaminki z onkologii i alergologii.

Tak oto przyjdzie mi kończyć życie studentki kosmetologii. Dziwne (jeszcze) jest to życie, nie powiem. Jeszcze tylko gdyby tak ktoś usiadł napisał moją pracę licencjacką :D

Do następnego

czwartek, 19 stycznia 2012

Być, albo nie być...wyjątkowym

Bycie wyjątkowym, czy wiecie co to znaczy? Dla mnie to wiedza, że nie jest się jednostką wymieszaną z szarą masą - bez konkretu. Oznaka, że jest się potrzebnym i zauważalnym, nie bez znaczenia.

Kiedy wczoraj bliska mi osoba w trakcie konwersacji rzuciła, że jestem dla niej wyjątkowa, nawet jeżeli nie było to do końca poważne, to przemiłe. Milion razy lepsze niż komplementy. Bardzo ciepłe słowa, bardzo... Teraz czuję się droższa niż milion dolarów :D

Do następnego.

Ps. Fot.: tak wygląda szczęśliwa i wyjątkowa osoba. Tak serio nie miałam lepszego pomysłu na foteczki do tej notki ;)

wtorek, 17 stycznia 2012

Break on through














Czyli sesja, sesja, i za pięć zaliczeń będzie po sesji. Szkoła wizażu skończona. Teraz wszystko w moich rękach, by użyć zdobytej wiedzy i umiejętności, aby przekonać samą siebie i cały świat, że to co robię jest dobre.

A teraz idę spać po dzisiejszym zaliczeniu. Relax and take it easy!

Do następnego.

poniedziałek, 2 stycznia 2012

Żegnaj 2011...

'4fun Nowy Rok Party' za nami. Miał być najnudniejszy Sylwester pod słońcem spędzany w gronie: jednego milczącego chłopaka i trzech dobrych kumpel, stąd też '4fun'. Jednak kapryśny los tym razem się spisał, było Nas więcej, a czas minął szybciej niż tego chciałam. Było gadatliwie, tytoniowo i alkoholowo. Miło i przyjemnie. Także, żegnaj 2011, witaj 2012. Ciekawe w jakim stylu przyjdzie żegnać ciebie?